
Większość przyjeżdżających nie zna najważniejszej rzeczy o polskim urlopie: do stażu wlicza się lata nauki. Dlatego prawo do 26 dni pojawia się znacznie wcześniej, niż się wydaje.
Na umowa o pracę w Polsce przysługuje płatny urlop: 20 dni w roku, jeśli łączny staż pracy jest krótszy niż 10 lat, i 26 dni, jeśli wynosi 10 lat lub więcej. Ale najważniejsze jest coś innego.
Najczęstszy błąd nowo przybyłych — liczenie tylko lat pracy. Do stażu urlopowego wlicza się też naukę:
Żeby to zostało uwzględnione, dyplom trzeba przekazać pracodawcy. Jeśli tego nie zrobiłeś — najprawdopodobniej naliczą Ci minimalne 20 dni.
Jeśli nie pracujesz cały rok, urlop naliczany jest proporcjonalnie: 1/12 normy za każdy przepracowany miesiąc. Przy niepełnym etacie norma zmniejsza się tak samo — przy pół etatu to połowa dni.
Jeszcze jeden szczegół: urlop liczy się w dniach, ale wykorzystuje w godzinach (1 dzień = 8 godzin). Przy zmianowym grafiku po 12 godzin Twoje dni „zużywają się” szybciej, niż się spodziewasz.
Dopóki pracujesz, urlop trzeba wykorzystać — nie można go zamienić na pieniądze. Ale przy zwolnieniu za niewykorzystane dni wypłaca się ekwiwalent. To kwota brutto: potrącają z niej tak samo składki i podatek.
Płatnego urlopu z Kodeksu pracy tam nie ma — to nie jest umowa o pracę. Czasem „dni wolne” zapisuje się w samej umowie, ale to ustalenie stron, a nie gwarantowane prawo.
Zostaw kontakt — prawdziwy rekruter dobierze ofertę z umową i zakwaterowaniem. 0 € od kandydata.
Хвилина — і рекрутер сам вам напише